Mam na imię Kazia. Od 2008 r. należę do Wspólnoty Odnowy w Duchu Św. „Emaus”. Jestem mężatką i mam dwóch dorosłych synów, którzy też już mają swoje rodziny.
Starszy syn od 22 lat mieszka za granicą. Cztery lata temu zerwał z nami kontakt, chociaż wcześniej mieliśmy dobre relacje. Sytuacja ta wyniknęła z nieporozumienia, z którym nie miałam nic wspólnego. Najgorsze było to, że nawet nie miałam możliwości się wytłumaczyć i wyjaśnić sprawę konfliktu. Było mi bardzo ciężko, ponieważ do tego czasu miałam dobry kontakt z moim wnukiem i synem. Najgorsze były święta i uroczystości rodzinne.
Dużo się w tej intencji modliłam. Modliłam się indywidualnie i na spotkaniach modlitewnych. Zawsze podczas spotkania grupy dzielenia podajemy nasze intencje modlitewne i każda z nas się w tych intencjach modli. Więc i w tej intencji kilkakrotnie się modliliśmy.
Uczestniczę we Mszach z modlitwą o uzdrowienie, które odbywają się w Opolu. Kilka razy składam pisemną prośbę w mojej intencji. Na ostatniej mszy, która była w styczniu, kiedy Ksiądz w pewnej chwili powiedział o przebaczeniu i pojednaniu. Powiedział, ażeby jeszcze raz wyciągnąć rękę do zgody. Miałam wrażenie, że jest to mówione do mnie. Cały czas od tego momentu o niczym innym nie myślałam, jak tylko o tym, żeby skontaktować się z moim synem.
Miałam jeszcze jedną przeszkodę do pokonania, ponieważ ponad rok temu syn zmienił adres zamieszkania, którego z nikąd nie mogłam uzyskać, ale Pan Bóg jest tak miłosierny, że zaczęło mi się wszystko układać. Koleżanka poradziła mi, żeby ściągnąć z Internetu jego dane. W Niemczech nie ma ochrony danych osobowych i bez trudu uzyskałam nowe namiary.
Z wielkim niepokojem zadzwoniłam do syna i o dziwo nasza rozmowa była względnie normalna i wyjaśniliśmy sobie wszystko. Za tydzień dostaliśmy z mężem zaproszenie, żeby ich odwiedzić.
Pojechaliśmy na tydzień i muszę powiedzieć, że był to czas bardzo nam wszystkim potrzebny. Na pewno nie da się nadgonić tych 4 straconych lat, ale dziękuję Panu Bogu za to, czego doświadczyłam Chcę wszystkim powiedzieć, jaka skuteczna jest modlitwa wspólnotowa.
Chwała Panu!
Kazia